WSPARCIE DLA KRZYSZTOFA MAŚLANKIEWICZA


Zarząd Koła nr.9 Związku Emerytów i Rencistów Pożarnictwa RP w Myszkowie zwraca się z prośbą o wsparcie finansowe ludzi dobrej woli dla naszego kol. Krzysztofa Maślankiewicza Prezesa Zarządu Głównego ZEiRP RP –rodem z Żarek na leczenie aby zapewnić mu godne życie w „zgodzie” z chorobą.

Często zadajemy sobie pytanie jaki powinien być strażak? Bez wątpienia na pewno dzielny, odważny, pomocny, służący pomocą innym. Te wszystkie słowa charakteryzują Krzysztofa Maślankiewicza, który całe swoje życie poświęcił służbie i pomocy innym pracując w Komendzie Rejonowej w Myszkowie gdzie rozpoczynał swoją służbę pożarniczą po ukończeniu Szkoły Oficerskiej , w Koniecpolu jako Komendant a na zakończenie jako Komendant Straży Pożarnej w Prudniku później jako pracownik cywilny Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej w Opolu oraz jako Prezes Zarządu Głównego Związku Emerytów i Rencistów Pożarnictwa RP. Wszystkie te funkcje pełnił z wielkim oddaniem i poświęceniem. Zawsze na straży, zawsze w pogotowiu, zawsze pomocny, zawsze otwarty na działanie, nigdy nieproszący o pomoc.

Przez ostatni rok wspólnie z najbliższą rodziną Krzysztof zaobserwował oznaki pogarszającego się stanu zdrowia, takie jak spadek masy ciała, dość częste drżenie mięśni rąk, czasami niewyraźną mowa, sporadycznie krótszy oddech. Jednak wszystkie te oznaki kojarzył z chorobą kardiologiczną. W sierpniu 2017 r. został zakwalifikowany do przeprowadzenia operacji kardiochirurgicznej – wymiana zastawki aortalnej oraz wszczepienie bajpasów. Wszystko wydawało się być w porządku do czasu operacji. Krzysztof mówi: „Jeszcze 2 września 2017 r. tańczyłem na weselu bratanicy. 6 listopada 2017 r. zostałem poddany operacji kardiochirurgicznej. Bezpośrednio po operacji okazało się, że mam duże trudności w samodzielnym oddychaniu. Lekarze szukali przyczyn tego stanu i przez prawie 2 miesiące byłem poddawany wielu badaniom na 4 Oddziałach Intensywnej Opieki Medycznej w różnych szpitalach: Polsko Amerykańskiej Kliniki Serca (PAKS) w Bielsku-Białej, Szpitalu Wojewódzkim w Bielsko-Białej, Samodzielnym Publicznym Szpitalu Kliniczny Katowicach-Ochojcu oraz w Szpitalu Miejskim w Nysie. Zupełnie zaskoczyła nas wszystkich choroba neurologiczna. W efekcie Szpital w Katowicach-Ochojcu po przeprowadzeniu badań, potwierdził wcześniejsze przypuszczenia. Stwierdzono u mnie SLA, czyli stwardnienie zanikowe boczne. Po prawie 2 miesięcznym leżeniu mam problem z pionizacją. Dużym wysiłkiem jest dla mnie siadanie, które wykonuję tylko z pomocą żony. Mam nadzieję, że rehabilitacja pomoże mi jeszcze wstać z łóżka i samodzielnie funkcjonować. W dalszym ciągu mam problemy z oddychaniem, w czym wspomaga mnie respirator.”

Niestety, nadszedł czas, w którym Krzysztof nie będzie mógł już działać aktywnie. Teraz sam potrzebuje pomocy. SLA to postępująca choroba neurologiczna, a jej istotą jest stopniowe porażenie obwodowych włókien nerwowych, odpowiadających za funkcje ruchowe mięśni oraz neuronów znajdujących się w mózgu, odpowiedzialnych za poruszanie się. Porażenie to nieuchronnie prowadzi do śmierci. W przypadku Krzysztofa choroba postępuje bardzo szybko. Obecnie przebywa w domu i wymaga całodobowej opieki, oddycha za pomocą respiratora, zaś karmienie odbywa się za pomocą sondy dożołądkowej.

Prosimy Państwa o przekazywanie wpłat na konto Fundacji Daj Mi Skrzydła
612130 0004 2001 0616 8835 0029 z dopiskiem 0029 Krzysztof Maślankiewicz

Przekazanie 1%podatku na leczenie oraz rehabilitację Krzysztofa Maślankiewicza.
Konto Fundacji Daj Mi Skrzydła KRS 0000438879, cel szczegółowy 0029 Krzysztof Maślankiewicz
 
Więcej informacji na stronie: https://dajmiskrzydla.pl/podopieczni/krzysztof-maslankiewicz/
Serdecznie dziękujemy za okazane wsparcia – żona Jolanta Maślankiewicz oraz córki – Ewa Maślankiewicz- Pagacz, Olga Janik i Monika Maślankiewicz.